Były to dni pełne modlitwy, refleksji, wspólnego odkrywania pięknych miejsc i umacniania naszej wiary. W pielgrzymce, wzięły udział 64 osoby. Wspólnie wyruszyliśmy w drogę, by odwiedzić miejsca szczególnie ważne dla naszej wiary, poznać ich niezwykłą historię i przeżyć chwile, które na długo pozostaną w naszych sercach.
Naszą pielgrzymkę rozpoczęliśmy od Gietrzwałdu – miejsca wyjątkowego, naznaczonego obecnością Matki Bożej. To właśnie tutaj, w 1877 roku, miały miejsce objawienia maryjne, które do dziś przyciągają rzesze pielgrzymów. W ciszy sanktuarium mogliśmy powierzyć Maryi nasze intencje, troski i nadzieje, pomodlić się za nasze rodziny oraz całą wspólnotę parafialną. Był to czas wyciszenia, zawierzenia i umocnienia wiary. Każdy z nas mógł znaleźć chwilę na osobistą rozmowę z Matką Bożą.
Kolejnym przystankiem na naszej drodze była Święta Lipka, nazywana perłą baroku i jednym z najpiękniejszych sanktuariów maryjnych w Polsce. Zachwycaliśmy się bogactwem wystroju bazyliki, pięknymi freskami i niezwykłą atmosferą tego miejsca. Szczególne wrażenie zrobiły na nas słynne organy, których brzmienie oraz ruchome elementy zachwycają pielgrzymów od pokoleń. W tym wyjątkowym miejscu mogliśmy na nowo odkryć piękno modlitwy i przekonać się, jak przez wieki ludzie wyrażali swoją miłość do Boga poprzez sztukę, muzykę i architekturę.
Sokółka była kolejnym ważnym punktem naszej pielgrzymki. To miejsce związane z wydarzeniem eucharystycznym, które dla wielu wiernych stało się szczególnym znakiem skłaniającym do refleksji nad tajemnicą Eucharystii. Pobyt w kościele pozwolił nam zatrzymać się na chwilę i głębiej zastanowić nad obecnością Chrystusa w Najświętszym Sakramencie. Był to czas modlitwy, zadumy i umocnienia naszej wiary w to, że Jezus pozostaje z nami w każdej Mszy Świętej.
Nie zabrakło również spotkania z historią i dziedzictwem naszych przodków. W Muzeum Kresów Wschodnich w Ostrowi Mazowieckiej mogliśmy poznać bliżej losy ludzi, którzy żyli na terenach wschodnich dawnych ziem polskich, ich kulturę, tradycje i codzienne życie. Zgromadzone pamiątki i eksponaty przypomniały nam o bogactwie polskiej historii, trudnych losach wielu rodzin oraz o wartościach, które warto przekazywać kolejnym pokoleniom. Była to cenna lekcja pamięci, patriotyzmu i szacunku dla przeszłości.
Ta pielgrzymka była czymś więcej niż tylko podróżą do ciekawych miejsc. Była czasem budowania wspólnoty, dzielenia się radością, rozmowami i modlitwą. Wspólne przeżycia pokazały nam, jak ważne jest, by choć na chwilę oderwać się od codziennych obowiązków i znaleźć czas dla Boga, drugiego człowieka oraz samego siebie.
Wracamy do naszych domów bogatsi o nowe doświadczenia, piękne wspomnienia i duchowe umocnienie. Niech owoce tej pielgrzymki towarzyszą nam każdego dnia, a Matka Boża nieustannie otacza nas swoją opieką i prowadzi nas drogą wiary.
Pielgrzymka kończy się w miejscu, do którego wracamy, ale jej owoce pozostają w naszych sercach.

